wtorek, 6 marca 2018

Becky Albertalli - Simon oraz inni homo sapiens



Witam wszystkich i każdego z osobna!

Jak obiecałam, na blogu będę pojawiały się różne posty, więc tym razem postawiłam na recenzje książki z głównym wątkiem LGBT, jeśli ktoś nie lubi wzmianek o ich środowisku proszę nie czytać dalej i wrócić kiedy pojawi się nowy post, wszelkie wulgaryzmy proszę również zachować dla siebie, szanujmy się jako ludzie, nie obrażajmy innych i siebie nawzajem! 



***







Tytuł: Simon oraz inni homo sapiens
Autor: Becky Albertalli
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Stron: 303
Rok wydania: 2016
Cena: 36,90 zł

Ocena: 7/6







Jednak z lepszych książek z tego gatunku na jaką się natknęłam, lekka opowieść o ukrywającym swoją orientację seksualną szesnastoletni Simon Spier. 

Simon uważa, że miejsce dramatów jest na scenie teatralnej. Jednak kiedy napisana przez niego wiadomość mailowa wpada w niepowołane ręce, pojawia się ryzyko, że jego wielki sekret ujrzy nagle światło dzienne. Simon pada ofiarą szantażu: jeśli nie zostanie swatem dla klasowego błazna, Martina, wszyscy dowiedzą się, że jest gejem. A co gorsza, w niebezpieczeństwie znajdzie się także Blue, chłopak, z którym Simon wymienia maile.


W wąskiej grupce przyjaciół Simona pojawiają się coraz częstsze spięcia, korespondencja mailowa z Blue z każdym dniem robi się coraz gorętsza, a spokojne dotąd życie Simona zaczyna się dziwnie komplikować. Niechętny wszelkim zmianom chłopak musi znaleźć sposób na wyjście ze swojego bezpiecznego kokonu, zanim zostanie z niego brutalnie wypchnięty – i to tak, żeby nie zrazić do siebie przyjaciół, uniknąć kompromitacji i nie zepsuć tego, co rodzi się między nim a najcudowniejszym i najbardziej tajemniczym chłopakiem, jakiego dotąd spotkał.

Przezabawna i niezwykle wzruszająca opowieść o dojrzewaniu i wychodzeniu z szafy współczesnego nastolatka – opakowana w historię nieporadnej pierwszej miłości – to zwalający z nóg debiut Becky Albertalli.

Jeśli ktoś ma okazję sięgnąć po powieść o Simonie, nie powinien się wahać ani chwili, sama żałowałam, że nie wzięłam się za nią od razu po zakupię. Czcionka jest dość sporo, więc książkę czyta się szybko i przyjemnie. Jeśli ktoś liczy na pikantniejsze sceny to może się przeliczyć. Historia jest banalna, ale jakże poruszająca. Po skończeniu miałam ochotę na więcej i więcej, dlatego żałuję, że to jednotomowa opowieść. Książka nie nudzi swojego czytelnika w żadnej chwili, pochłania się ją z wielką ciekawością z pytaniem "i co będzie dalej?".

Opowieść idealnie oddaje świat nastolatków, ich zachowanie w szkole, przy znajomych, przyjaciołach a nawet relacje z rodziną. 
 Tajemniczy Blue jest słodki i jednocześnie poważny w swoich mailach, co sprawia, że trudniej zgadnąć kim jest naprawdę. Powieść ukazuję pierwsze zakochanie, miłość, która rodzi się powoli między bohaterami, strach, że prawda wyjdzie na jaw kiedy jest się gejem.
Relacje rozwijają się naturalnie miedzy głównymi bohaterami lecz nie tylko.

Książka jest warta więcej niż polecenia i każdy powinien ją przeczytać, nie ważne czy ktoś lubi czy nie lubi wątków z LGBT, bo powieść idealnie i realnie przedstawia miłość, która nie patrzy na płeć czy wygląd, ale na to jakimi osobami jesteśmy.


Do napisania, Vipera ^_^

sobota, 24 lutego 2018

Ludzie

Witam wszystkich i każdego z osobna!


Na początek chciałam zacząć od czegoś wesołego, ale dzisiejszy dzień mi na to nie pozwala, może nie sam dzień, ale ludzie, którymi się otaczamy.
Ludzie, którzy nie mają w sobie empatii.
Ludzie, którzy nie są tolerancyjni.
Ludzie, którzy są obojętni na pomoc drugiemu człowiekowi.
Ludzie, którzy nie rozumieją, że każdy człowiek jest równy, każdy człowiek ma uczucia, każdy człowiek potrzebuje wsparcia, rozmowy, nie ważne jak bardzo jest "twardym". 

Coraz częściej spotykam się z sytuacjami, gdzie to przemocą dyktuje się warunki drugiemu człowiekowi.
Jesteś stary?
Jesteś biedny?
Jesteś gruby?
Jesteś z otoczenia lgbt?
Jesteś wyznawcą innej wiary?
Masz inny kolor skóry?
 Jesteś gorszy, więc należy Ci się przysłowiowy "wpierdol"!
Tak właśnie uważa wiele osób, nie licząc się z drugim człowiekiem, nie ważne że można Cię zranić, zdołować, doprowadzić na skraj załamania nerwowego, do depresji, leków, czasami samobójstwa, bo nie radzisz sobie z "problemami", które wmawiają Ci inni. Ludzie w dzisiejszych czasach otaczają się jakąś skorupką, żyjąc w swoim zacofaniu, wierząc w swoje przekonania, zamykając się na innych ludzi, wszystko co nie mieści się w ich realiach jest uznawane za "problem", "chorobę", "terrorystę", "nieroba", 'murzyna", kogoś, kogo można zrównać z ziemią.

Pragniemy szacunku od innych, ale sami nie szanujemy drugiego człowieka.
Żyjemy w XXI wieku, zamiast rozwijać się, otwierać na nowe rzeczy, cofamy się, z każdym rokiem coraz bardziej.

Potrzebujesz pomocy? Spokojnie, nie masz na co liczyć, teraz ludzie cieszą się z Twoich niepowodzeń zamiast wyciągnąć dłoń i Cię wesprzeć. Ludzie nie widzą tego, czego nie chcą widzieć, są ślepi i głusi na wołanie innych. Dla nich nie liczy się to co się z Tobą stanie, najważniejsze żeby to oni mieli dobrze, nawet kosztem drugiego człowieka.

Internet jest często, największym sprzymierzeńcem przemocy psychicznej, kilkoma słowami możemy zniszczyć człowieka, doprowadzić go na samo dno, skąd nie podniesie się sam. 

Jeśli widzisz przemoc nie bój się reaguj na nią, bo cza
sami może to uratować właśnie kogoś kto jej potrzebuję.
Jeśli widzisz smutną osobę nie bój się do niej podejść i zapytać co się stało, bo czasami kilkoma słowami jesteśmy wstanie podnieść kogoś na duchu.
Jeśli widzisz płaczącą osobę, nie bój się zatrzymać obok niej i dać jej chusteczkę, bo takimi małymi gestami zmieniamy to jak postrzegają nas inni.
Jeśli widzisz niepewną osobę, podejdź i porozmawiaj, bo może tego potrzebować.

Idąc do sklepu, do kina, do apteczki czy gdziekolwiek indziej uśmiechaj się do ludzi, bo może Twój uśmiech sprawi, że ich dzień będzie lepszy.

Będąc zagranicą każdy widząc Cię uśmiechał się i pytał co u Ciebie, niby to nic takiego, ale uwierzcie, że nie czułam się tam obco, czułam się lepiej niż w naszym kraju, jeśli coś się stało, inni zatrzymywali się i pytali czy wszystko w porządku, ludzie których nigdy wcześniej nie widziałam na oczy, którzy nie rozumieli mojego języka, kiedy kaleczyłam ich język żeby odpowiedzieć uśmiechali się jeszcze bardziej, właśnie takich ludzie potrzeba w Polsce. Ludzie otwartych na innych ludzi, bo jeśli wzajemnie nie będziemy sobie pomagać, to kto nam pomoże?


Do napisania, Vipera ^_^

piątek, 23 lutego 2018

Wszystko i nic czyli początek


Witam wszystkich i każdego z osobna!




Na początek chciałam powiedzieć o czym będzie blog, bo będzie można tutaj znaleźć wszystko i nic - dosłownie!

Między innymi będą pojawiały się posty typu "pogromcy mitów" - jeśli znajdę jakieś ciekawe domowe sposoby na cokolwiek, od zdrowia po porządki w domu, które uda mi się przetestować,podzielę się z Wami swoją opinią na ich temat, jakieś wypróbowane lifehacks, recenzje książek, kosmetyków, rzeczy kupionych na aliexpress, poprzez posty z jakimiś tematami, które chciałabym poruszyć, będę także dodawałam wiele zdjęć z miejsc, które warto odwiedzić, jeśli gdzieś pojadę i zobaczę coś ciekawego, mam też pomysł na ciekawy post, ale nie chce nic zdradzać żeby nie zapeszać. Będą również konkursy i losowania, w których będzie można wygrać naprawdę wiele różnych rzeczy, ale to w swoim czasie. Mówiąc krótko i zwięźle trafisz tutaj na każdy temat wart uwagi.


Jeśli będziecie chcieli żeby wypróbowałam jakiś "pomysł" lub wcześniej "sprawdzony" sposób na coś - piszcie.



Pozdrawiam gorąco w te chłodne zimowe dni!



Do napisania, Vipera ^_^